PokażCzas  to taki "Czasopokazywacz".

Dawno, dawno temu, kiedy byłem w 1-szej (a może 3-ciej) klasie szkoły podstawowej Pani kazała nam robić zegary z tektury. Zegary takie miały wskazówki, którymi można było obracać palcem albo za pomocą korka umieszczonego po drugiej stronie tarczy. Była to pomoc naukowa stosowana do nauki odczytywania czasu. Bardzo sprytne i przydatne. Wykorzystałem tę ideę i zrobiłem coś podobnego, tyle że na komputer.

Jest to zegar, którym można w pewnym zakresie sterować - klikając klawisze można przesuwać wskazówki do pełnych godzin, do pełnych 5-ciu minut bądź pokazywać losowo wybrany czas (ale z dokładnością do pełnych 5-ciu minut, żeby nie utrudniać dziecku zrozumienia).

Efekt dydaktyczny polega na tym, że w miarę jak przesuwamy wskazówki, na ekranie wyświetla się (dużymi literami) czas w postaci cyfrowej.

Dziecko obserwuje jak ruch wskazówek koresponduje z wyświetlanymi liczbami.

Czas wyświetlam w konwencji 12-to godzinnej żeby nie komplikować.

Jeszcze nie udało mi się nauczyć Marcina posługiwania się zegarem. Myślę, że to przede wszystkim dla tego, że nie radzi sobie jeszcze z czytaniem liczb większych od 9. Taki wirtualny zegar  to pewna forma 'ekspozycji' na wiedzę, która na pewno nie zaszkodzi.

Zegar można też przełączyć w tryb pokazywania czasu rzeczywistego, zostawić na pulpicie i podziwiać, jak już nie ma się nic lepszego do roboty :)

W przyszłości zamierzam zrobić coś bardziej ambitnego - zegar będzie pokazywał losowo wybrany czas, a dziecko będzie miało do wyboru kilka klawiszy, wśród których jeden będzie zawierał prawidłowo wypisaną godzinę i minutę - coś takiego jak w LiczyKropce. W ten sposób dziecko będzie aktywizowane.

Programik może się przydać również w uczeniu zdrowych dzieci (przetestowałem na bratanicy).

do pobrania - PokażCzas - program wspomagający naukę posługiwania się zegarem