Programy komputerowe wspomagające nauczanie
i rozwój dziecka autystycznego

Aplikacja PokazSylaby – zobrazowanie podziału wyrazu na sylaby
i pomoc w nauce czytania sylabami


nauka sylab, sylabizacja, podział wyrazu na sylaby, metoda sylabowa„Kolejny świetny programik. Dopracowany. Dopieszczony. I bardzo, bardzo pomocny przy nauce czytania, by można było jak najprędzej „ominąć” głoskowanie. Dobry także dla dzieci, które już głoskują i trzeba je przestawić na czytanie sylabowe.”
www.czytanieglobalne.edu.pl


Nie można odtworzyć filmu. Wymagana jest wtyczka Flash.

 

Dawno, dawno temu, kiedy byłem uczniem pierwszej klasy w małej wiejskiej szkółce, nasza Pani używała bardzo sprytnego sposobu, żeby nauczyć dzieci takich pojęć jak sylaba, sylabizowanie
i przekazać o co właściwie chodzi w tym całym czytaniu sylabami.

Pani brała do ręki tekturkę w kształcie wydłużonego prostokąta. Na tekturce, dużymi i wyraźnymi literami, wypisany był jakiś wyraz. Pani demonstrowała nam ten wyraz, a myśmy odczytywali go. Następnie Pani ciągnęła za oba końce tekturki – i działa się magia. Wyraz „rozjeżdżał” się na sylaby! Czytaliśmy każdą sylabę z osobna, klaszcząc przy każdej z nich. Następnie Pani zwalniała naciąg i sylaby schodziły się tworząc na powrót wyjściowy wyraz, który znowu czytaliśmy, tym razem już w całości.

W rzeczywistości tekturka z wyrazem nie była jednolita. Składała się z szeregu mniejszych, ściśle do siebie dopasowanych tekturek. Na każdej z nich była wypisana oddzielna sylaba. Całość była połączona z tyłu gumkami od bielizny. Pani miała w swojej szufladzie spory zapas tak przygotowanych wyrazów.

Rzecz była tak pomysłowa i sugestywna, że pamiętam to do dziś, a przecież kilka (no, kilkanaście 😉 ) lat minęło…

Ponieważ mamy takie czasy, że łatwiej teraz o komputer niż o gumkę do bielizny, więc zrobiłem coś podobnego w formie aplikacji komputerowej.

Czytanie sylabami to, podobnie jak czytanie globalne, umiejętność bardzo cenna i pożądana. Bardzo popularna u nas Metoda Krakowska (metoda symultaniczno-sekwencyjna) stworzona przez prof. Cieszyńską, ucząc czytania, wykorzystuje właśnie sylaby. Sylaba uznawana jest tam za tzw. najmniejszą jednostkę percepcyjną. Jakkolwiek mądrze i niezrozumiale by to brzmiało, sprowadza się to do tego, że warto nauczyć dziecko czytania sylab, bo stąd już tylko krok do czytania całych wyrazów.

Jeśli chodzi o Marcina, to nie ma on problemu z podziałem wyrazu na sylaby, lecz szczerze mówiąc, nie dlatego, że ma do dyspozycji moją aplikacyjkę (chociaż może trochę…). Marcin ma bardzo dobry słuch muzyczny i wyczucie rytmu, więc kiedy podaję mu jakieś słowo i mówię „wyklaszcz”, wykonuje to bez problemu. Na pewno też nauka w szkole zrobiła swoje. Jednak, kiedy powiem „przesylabizuj”, to nie bardzo wie, o co chodzi, no ale to przecież tylko kwestia nazwy i czasu, ażeby się takiej wyszukanej terminologii nauczył.

Jeśli chodzi o programik, to dość chętnie przy nim siada i klika. Program nie uczy w klasyczny sposób – stawiając zadanie i oczekując na odpowiedź, jak inne moje aplikacje. Program zaznajamia dziecko z podziałem wyrazu na sylaby, ze sposobem czytania krótkich sekwencji głosek/liter (czyli sylab) oraz, jeśli można tak powiedzieć, z „rytmem sylabowym” ukrytym w słowie.

Ćwiczenie w formie zabawy programem pokazującym i wypowiadającym sylaby na pewno żadnemu dziecku nie zaszkodzi, a pomóc może. Programik można również z powodzeniem użyć w przypadku zdrowego dziecka – przetestowałem na 5-cio letniej bratanicy.

Wraz z pełną wersją aplikacji dostarczam bazę zawierającą  130  wyrazów wraz z nagranymi słowami, sylabizacją, sylabami i obrazkami. Mając pełną wersję aplikacji można także samodzielnie tworzyć wyrazy, na których zamierzamy pracować. Jak to zrobić podaje Instrukcja

Pokrótce, sprowadza się to do następujących czynności :

  • Robimy, lub ściągamy z Internetu, zdjęcie np. dziewczynki. Obrazkowi ze zdjęciem nadajemy nazwę dziew-czyn-ka.jpg   Dzięki myślnikom program będzie wiedział jak wyraz dzieli się na sylaby
  • Nagrywamy słowo „dziewczynka” i plikowi z nagraniem nadajemy nazwę dziewczynka.wav
  • Nagrywamy przesylabizowane słowo „dziewczynka” i plikowi z nagraniem nadajemy
    nazwę dziew-czyn-ka.wav
  • Nagrywamy poszczególne sylaby i odpowiednim plikom nadajemy
    nazwy dziew.wav  czyn.wav  ka.wav
  • Powstałe pliki wrzucamy do odpowiednich katalogów programu :
    • pliki „główne”, czyli dziew-czyn-ka.jpg i dziewczynka.wav wrzucamy do katalogu Zasoby
    • sylabizację słowa, czyli plik dziew-czyn-ka.wav wrzucamy do katalogu Sylabizacja
    • sylaby, czyli pliki dziew.wav  czyn.wav  ka.wav wrzucamy do katalogu Sylaby

Po wykonaniu opisanych czynności otrzymamy wynik jak to pokazano na początku tej strony

Opisana procedura tworzenia własnych zasobów może wydawać się skomplikowana i pracochłonna, jednak po przejściu 1-go przykładu nabiera się wprawy i wzbogacanie programu o własne wyrazy staje się łatwe i szybkie.

Dodam, że nagrywanie dźwięku nie jest obowiązkowe. Jeżeli nic nie nagramy, to program po prostu nic nie „powie”. Najważniejsze, żeby istniał obrazek zapisany pod odpowiednią nazwą
(czyli dziew-czyn-ka.jpg). To wystarczy, żeby program wiedział co wyświetlić i jak podzielić na sylaby.

Program można konfigurować – z obrazkiem/bez obrazka, rozsuwać sylaby/nie rozsuwać, pokazywać/nie pokazywać listę wyrazów, można zmieniać czcionkę i kolor czcionki.
Ekran konfiguracyjny pokazany jest poniżej.

aplikacja do nauki czytania sylab - konfiguracja

 

I na koniec mały, a raczej dłuuugi, żart rysunkowy, jednocześnie pokazujący możliwości aplikacji :

czytanie sylabowe - ćwiczenia
podział wyrazu na sylaby

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *